Papiery zaniesione, teraz tylko czekam na wyniki czy dostałam się do wymarzonego liceum. Okazało się, że mam idealny dojazd, praktycznie spod domu (na przystanek idę 2 minuty) jadę idealnie pod szkołę. Wszystko już ogarnęłam i zaplanowałam, teraz tylko muszę się dostać!
Zaczęły się wakacje-2 miesiące lenistwa, spania, oglądania seriali. Postanowiłam jednak, że (jak na osobę marzącą o medycynie przystało) wykorzystam produktywnie te wakacje.
- powtórzę całą biologię i chemię z gimnazjum (jeśli nie uda mi się wszystkie tematy to przynajmniej te, z którymi miałam problem), bo wiem, że mam braki i nie chcę być do tyłu w liceum
- kupię książki, które będę miała w LO z biologii i chemii i przerobię po 10 pierwszych tematów, żeby potem w liceum już tylko powtórzyć i uporządkować swoją wiedzę
- a potem pojadę na 2 tygodnie nad morze, żeby zregenerować siły i być wypoczęta na nowy rok szkolny
- i oczywiście gdy wrócę z wyjazdu, kupię zeszyty, karteczki do nauki, cienkopisy, zakreślacze (nie wiem czemu, ale zawsze sprawia mi to wielką przyjemność ;D )
Wszystkim future med stusents życzę udanych wakacji!
-sposobnamedycyne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz